Jak to jest z tymi kartami kredytowymi i kredytami? Opłaca się czy nie?

Witam

Jak możesz przeczytać na mojej domowej stronie internetowej, kredyty ogólnie nie są dobre. Może inaczej – nie są dobre, jak nie umiesz wykorzystać ich dobrych stron.

Kredyt różni się od pożyczki. Jeśli pożyczasz pieniądze, dostajesz fizyczne pieniądze, które Ci ktoś fizycznie pożycza – on ich nie ma, Ty je dostajesz :). Jeśli bierzesz kredyt, pieniądze się tworzone dla Ciebie, jednak nie jest to mafijne dodrukowanie pieniędzy, gdyż musisz je oddać z procentem – czyli Ty je masz, ale ma je też bank :). Może nie wszystkie, bo musi część wpłacić do banku centralnego jako zabezpieczenie. Kredyt nie powoduje dużego wzrostu inflacji a dodruk pieniądza owszem. Kredytów udziela bank, tylko i wyłącznie. By otworzyć bank musisz mieć na dzień dzisiejszy 20 milionów złotych. Sporo. Dzieje się tak, gdyż bank może kreować pieniądze. Gdyby każdy kreował złotówki, to mógłby to robić w sposób nieodpowiedzialny, np taki, że ludzie zamiast inwestować pieniądze w nowe miejsca pracy, po prostu by je konsumowali. Przykładem przestępczego udzielania kredytów jest sprawa SKOKów w Wołominie, gdzie kredyty udzielane były pod zastaw ziemi o niższej realnej wartości. To zjawisko nie jest pozytywne dla Państwa, dlatego byli Ci ludzie ścigani.
Bank ocenia Twoją zdolność kredytową i może Ci zabrać zastaw jeśli nie spłacisz kredytu, ale nie dlatego, że jest pazernym oszustem, mafiozem, banksterem (chociaż ja nie przepadam za tymi cwaniakami – sprzedawcami wciskającymi ciemnotę w bankach) tylko dlatego, byś był zmotywowany do tego, by nowo wykreowanymi pieniędzmi zarządzać w sposób ODPOWIEDZIALNY!
I tak powraca sprawa osób, które zaciągnęły kredyt we frankach. Mogły te osoby się zabezpieczyć przed zmianą kursu obcej waluty. Nie chcieli jednak skorzystać z porady niezależnego doradcy finansowego, gdzie się płaci, woleli iść do banku po poradę. Nie był to odpowiedzialny sposób zarządzania pieniędzmi. Profesor Modzelewski opowiada, że banki nie pożyczały franków. Zacznijmy od tego, że banki nic nie pożyczały, tylko udzielały kredytu a to nie to samo, mam wrażenie, że prawnicy chcą zarobić znów na naiwnych frankowcach i opowiadają bajki, że za pieniądze mogą dla nich coś tam wywalczyć. Moim skromnym zdaniem, jeśli banki uiszczały zastawy do każdego kredytu we frankach w banku Szwajcarskim to Pan profesor Modzelewski może teraz bankom nagwizdać, gdyż wedle rozumienia kredytu, były kreowane franki, a nie złotówki. Czego Pan Modzelewski może nie rozumieć lub rozumie doskonale, ale może znajdą się frankowcy, którzy mu zapłacą za dzielną walkę z bankami. Tak czy siak życzę powodzenia, prawnikiem nie jestem.

Czyli wiesz już, że jeśli chcesz wziąć kredyt to musisz być odpowiedzialny za powierzone, świeżo wykreowane Ci pieniądze. Niektórzy pytają skąd wziąć pieniądze na spłatę kredytu, skoro w obiegu nie ma odpowiednio dużo pieniędzy. Biorąc kredyt zakładasz, że pieniędzy będzie przybywać, gdyż będą one dalej kreowane przez następne osoby, które chcą ten kredyt zaciągnąć. Jeśli jednak Ty jesteś ostatnią osobą, która zaciągnęła kredyt, to masz następujący wariant – przy małej ilości pieniędzy, na jakie bierzesz kredyt rzędu 100.000 zł przy procencie 5% powiedzmy rocznie, jesteś spokojnie w stanie spłacić zobowiązanie, gdyż tyle pieniędzy jest w obiegu, a jeśli masz problem ze spłatą, to przy końcu spłaty możesz zejść z ceny usług powiedzmy o 5-10% – napracujesz się więcej, ale spłacisz kredyt. I tyle. Problemem był kryzys w USA gdzie podaż nowo wykreowanego pieniądza nagle zmalała za mocno – sporo osób zaciągnęło kredyty, a nowe chętne osoby do zadłużania nie pojawiały się.

Czyli wiemy już, że aby spłacić kredyt musimy być odpowiedzialni, mieć wiedzę ekonomiczną lub doradcę inwestycyjnego, musimy pracować lub prowadzić biznes by zarabiać na spłatę.

Jak ja to robię? Zawsze podchodziłem nieufnie do kredytów. Pierwszy zaciągnąłem na 1500zł na około rok. Gdy zapomniałem spłacić ratę, dzwoniła Pani z przypomnieniem i ta przyjemność kosztowała mnie 16 zł. Stwierdziłem, że nigdy więcej, ale skusiłem się na raty 0 % na allegro. I faktycznie ta promocja okazała się świetna. Zakupiłem tablet, który spłaca się sam. Nie muszę się martwić, że zapomnę zapłacić ratę. Kwota jest pobierana automatycznie z mojego konta. Super. Czemu wziąłem ten kredyt? Mogłem kupić tablet za gotówkę. Oprócz chęci przetestowania darmowych rat allegro, chciałem rozłożyć kwotę na raty, gdyż nie płaciłem nic za kredyt – był on całkowicie darmowy, a pieniądze, które przeznaczyłbym na zakup mogłem zainwestować w zakup towaru, na którym zarabiałbym miesięcznie około 100-200zł. Fajny interes dla mnie prawda? Zamiast wydać od razu kwotę, mogłem sobie zakup tableta rozłożyć na raty i tymi samymi dokładnie pieniędzmi, które bym wydał na zakup – zarabiać :). Proste. Gdzie tu jest haczyk? Nie ma 🙂
Oczywiście bank też może zarabiać, ale nie na tym kredycie ale na pewnym sposobie… O tym dalej w opisie mechanizmu działania karty kredytowej.

Teraz mam zamiar zamówić sobie kartę kredytową, żeby w podobny sposób zarabiać na tanim pieniądzu. Karta kredytowa ma jedną ważną zaletę – możesz kupić coś nie płacąc za to, ale musisz oddać pieniądze po pewnym okresie. I tu jest haczyk. Omówię to na konkretnym przykładzie. Biorąc pod uwagę kartę kredytową Citibanku jeśli oddasz pieniądze przed upływem 54 dni, nie płacisz odsetek. I tu jest właśnie klucz. Jeśli oddasz pieniądze po dłuższym czasie, wtedy naliczone zostaną dość wysokie odsetki rzędu 15% w skali roku. Nie jest to dużo, ale przy sporym zadłużeniu możesz mieć problem ze spłatą. Jednak jeśli będziesz trzymał DYSCYPLINĘ i spłacał zadłużenie przed upływem 54 dni, możesz na tym tylko zyskać, gdyż te same pieniądze, których nie wydałeś, możesz zainwestować i zarabiać. Oczywiście bank liczy na to, że się spóźnisz i zapłacisz odsetki. Jeśli jesteś jednak w stanie trzymać dyscyplinę, to karta jest dla Ciebie super rozwiązaniem.
Dodatkowe korzyści jakie otrzymasz z płacenia kartą kredytową, to zniżki nawet do 50% w wielu miejscach. Masz wiele ulg w kinach i u 5000 innych podmiotów gospodarczych. To korzystne rozwiązanie prawda? Jeśli przekonałem Cię i chcesz otrzymać już dzisiaj 200zł w prezencie na start na wydatki, zamów swoją kartę kredytową już dziś. Jeśli masz żyłkę hazardzisty, możesz zamówić kartę kredytową z możliwością wygrania tableta Samsung.

Prawdę mówiąc bank nie jest taki zły jak tu piszę. Nie chodzi tylko o to, byś zapomniał zapłacić. Bank chce Cię nauczyć kupować na kredyt. Jeśli zamówisz kartę i nauczysz się jej prawidłowo używać, chętniej zaciągniesz kredyt np mieszkaniowy. Pisałem o tym w jednym z poprzednich postów na temat zarabiania pieniędzy – Jak rozbić bank. Jeśli masz przykładowo 100.000 zł i chcesz kupić mieszkanie, to bywają czasy, gdy dobrym pomysłem jest zainwestowanie tych pieniędzy w odpowiednie fundusze dające stopę zwrotu około 7-10 % rocznie (jeśli nie wiesz jakie to fundusze przy dość niskim ryzyku, napisz do mnie na maila : allegro6@gazeta.pl  w celu umówienia szkolenia z tego zakresu lub płatnej porady) a na mieszkanie zaciągnąć kredyt na około 4-5%. Rocznie dzięki takiemu zestawowi będziesz zarabiać około 2-5% czyli od 2.000 do 5.000 zł. Przy kwocie kredytu (i Twojego posiadania) 350.000zł daje to zysk roczny w kwocie 7.000 do około powiedzmy 12.000 zł co jest całkowicie realne. Do tego masz oczywiście mieszkanie w którym możesz mieszkać lub je wynająć, z czego możesz mieć dodatkowy zysk. Jeśli wiesz, że kredyt mieszkaniowy jest dla Ciebie i chcesz kupić mieszkanie, skorzystaj z oferty tego banku. W tej chwili jest to moim zdaniem jedna z bardziej korzystnych ofert. Kolejną jest ta oferta. Jeśli jednak nie masz pojęcia, który kredyt wybrać, możesz zgłosić się do mnie na maila – allegro6@gazeta.pl doradzę Ci, który kredyt aktualnie na rynku jest najtańszy lub najlepszy dla Ciebie. Porada taka jest płatna. Jeśli zakupisz jednak, któryś z produktów hipotecznych, które ja mogę Ci zaoferować, opłata zostanie zmniejszona lub całkowicie jej nie pobiorę 🙂

Kredyty stały się już częścią naszego folkloru. Kto umie je zaciągać, buduje firmy i na nich zarabia. Nie polecam oczywiście zaciągania kredytu 100% na zbudowanie firmy od podstaw. Tym bardziej jak jesteś dopiero po studiach i nie masz żadnego doświadczenia na rynku pracy ani w rozmowach z klientem. To moim zdaniem byłoby szaleństwo i ktoś musiałby mieć na prawdę dużo szczęścia, by mu się udało. Jeśli jednak już masz firmę lub co najmniej 50% wkładu własnego albo budynki pod firmę, a potrzebujesz gotówki na towar, to kredyt jest już niezłym rozwiązaniem. Ostatnio podoba mi się podejście IdeaBanku do przedsiębiorczości np składając ten wniosek otrzymasz do 10.000 zł na działania firmy na zero procent przez 6 miesięcy. Znów działa magiczna zasada, że jeśli trzymasz dyscyplinę, to na tym zarabiasz, jeśli nie, to musisz zapłacić karne odsetki.
Jeśli potrzebujesz większego kredytu, możesz skorzystać z usług BizBanku. W tym przypadku możesz zaciągnąć kredyt na działalność firmy w kwocie do 120.000zł na 6 lat. Jeśli i taka kwota Cię nie satysfakcjonuje lub potrzebujesz wydłużonego okresu kredytowania, powinieneś skorzystać z kredytu znów IdeaBanku. Jest to kredyt obrotowy do miliona złotych na 10 lat.

Inną parą kaloszy są kredyty gotówkowe na życie dla tych, których nie stać na aktualne wydatki. Zdarzają się losowe sytuacje, wtedy można wziąć kredyt, jeśli nie mamy innej możliwości, jednak najlepsze kredyty to te, które jesteśmy w stanie spłacić i jeszcze na nich zarobić. Opisałem tutaj najlepsze przypadki, kiedy opłaca się brać kredyt z punktu widzenia ekonomicznego. W następnym wpisie opiszę sytuację, gdy konieczne jest wzięcie kredytu w sytuacji gdy trzeba ratować np swoje zdrowie lub kogoś bliskiego lub na zakup czegoś, co jest nam potrzebne do funkcjonowania np sprzętu ortopedycznego. Nie wyobrażam sobie, żeby moi czytelnicy brali kredyt na dobra luksusowe, na które ich po prostu nie stać, gdyż jest to wyrzucenie pieniędzy w błoto.

Pozdrawiam

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s